Wielu Polaków zmaga się z poważnymi problemami z komornikiem w roli głównej. W wielu sytuacjach zdarza się bowiem tak, że komornik „wchodzi” na konta za kredyty zaciągnięte np. przez nieuczciwych pracowników poczty, którzy wykorzystują dane personalne swoich klientów. Do tego rodzaju zdarzeń dochodzi coraz częściej.
Jeżeli kredyty zaciągnięte na dane konto (nawet bez wiedzy jego właściciela) nie są spłacane, to prędzej czy później informacje o tym przejmie rejestr dłużników. W bankowych procedurach to standardowa sytuacja, od której nie ma odstępstw. Dlatego koniecznie jest to, by kontrolować jakie informacje na nasz temat znajdują się w tego rodzaju bazach danych. Jeżeli natychmiast dowiemy się, że ktoś zaciągnął kredyt na nasze dane personalne, to natychmiast będziemy mogli tę sytuację wyjaśnić i złożyć zawiadomienie na policję o popełnionym przestępstwie. Warto pamiętać o tym, że każdy z konsumentów ma prawo do wglądu w swoje dane, które gromadzą różnego rodzaju instytucje, w tym na przykład Krajowy Rejestr Długów (KRD).